Aspartam - trucizna, którą jemy każdego dnia [Cz. 2]
 Oceń wpis
   

W skład aspartamu wchodzą trzy związki chemiczne: kwas asparaginowy, fenyloalanina i metanol (jako substancja pomocnicza w jego otrzymywaniu).

Czym są te związki?

Kwas asparaginowy

Dr Russell L. Blaylock, profesor neurochirurgii Uniwersytetu Medycznego w Missisipi, opublikował książkę opisującą szczegółowo zniszczenia spowodowane spożywaniem nadmiernej ilości kwasu asparaginowego z aspartamu (w książce znaleźć można też informacji poświęcone popularnemu w Polsce glutaminianowi sodu) i przytacza blisko 500 naukowych źródeł, aby wykazać, że nadmiar występujących w żywności wolnych aminokwasów, takich jak kwas asparaginowy, czy glutaminowy, wywołuje szereg poważnych, chronicznych zaburzeń neurologicznych oraz wiele innych niepokojących symptomów.

Kwas asparaginowy działa w mózgu, jak neuroprzekaźnik, ułatwiając przepływ informacji z neuronu do neuronu. Jego nadmiar może prowadzić do trwałego uszkodzenia komórek nerwowych, gdyż umożliwia napływ zbyt dużej ilości wapnia, co przekłada się na powstawanie większej ilości wolnych rodników, przyśpieszając tym samym proces starzenia się komórki, a w konsekwencji proces jej śmierci. Jest to o tyle istotne, iż komórki nerwowe w przeciwieństwie np. do krwinek, czy komórek naskórka nie odnawiają się i raz utracone mogą już nigdy się nie odtworzyć.

Kwas asparaginowy jest aminokwasem. Przyjęty w wolnej postaci (nie związany z proteinami) znacznie podnosi poziom asparaginianu oraz glutaminianu w osoczu krwi. Reakcja ta zachodzi wkrótce po spożyciu aspartamu, albo produktów zawierających wolny kwas glutaminowy i prowadzi do wytworzenia wysokiego poziomu tych neuroprzekaźników w pewnych obszarach mózgu.

Co ciekawe w normalnych okolicznościach bariera naczyniowo-mózgowa (BBB5), która zabezpiecza mózg przed dostaniem się do niego np. toksyn, uchroniłaby nas przed nadmiarem tych substancji. Jeżeli jednak nie została w pełni wykształcona w dzieciństwie, w pewnych obszarach – mimo pełnej mocy działania - może nie dość silnie chronić nasz mózg i pozwalać na przedostawanie się części szkodliwych substancji.

Po przedostaniu się do mózgu, substancja ta z wolna zaczyna wyniszczać neurony. Czas jest tu kluczem, bowiem większość ludzi po prostu nie jest w stanie zauważyć powolnych, choć konsekwentnych zmian zachodzących z ich mózgu, a wynikających z rosnącej liczby uszkodzonych komórek w konkretnym, niedostatecznie chronionym obszarze mózgu. Do licznych schorzeń, których występowanie w udowodniony sposób wiąże się z uszkodzeniami wywołanymi przez długotrwałe oddziaływanie aminokwasu, należą między innymi: stwardnienie rozsiane, stwardnienie zanikowe boczne, utrata pamięci, zaburzenia hormonalne, utrata słuchu, epilepsja, choroba Alzheimera, choroba Parkinsona, hipoglikemia, otępienie towarzyszące AIDS, zmiany chorobowe mózgu i zaburzenia neuroendokrynologiczne.

W chwili obecnej trwają też dyskusje nad mechanizmem reakcji na nadmiar wolnego glutaminianu i asparaginianu. W raporcie skierowanym do FDA (Urząd ds. Leków i Żywności) do takich reakcji zaliczono: bóle głowy/migreny, mdłości, bóle brzucha, znużenie (blokada prawidłowego napływu glukozy do mózgu), problemy ze snem, zaburzenia widzenia, napady niepokoju, depresję i astmę.

Fenyloalanina

Fenyloalanina jest aminokwasem występującym w naszym organizmie w sposób naturalny – pozyskiwana np. z pożywienia. Spożywanie aspartamu może nadmierni podnieść poziom fenyloalaniny, nawet u osób cierpiących na fenyloketonurię (osoby z tą przypadłością nie mogą we właściwy sposób metabolizować fenyloalaniny, co jest powodem wzrostu jej stężenia we krwi do potencjalnie śmiertelnego poziomu).

Podwyższony poziom fenyloalaniny w mózgu może spowodować zmniejszenie ilości serotoniny, co z kolei prowadzi do zaburzeń emocjonalnych, np. depresji, gwałtownych zmian nastroju, czy apopleksji.

Zeznając przed Kongresem Stanów Zjednoczonych, dr Louis J. Elsas wykazał, że obecna w krwi fenyloalanina może koncentrować się w pewnych rejonach mózgu i, że jest szczególnie niebezpieczna, dla niemowląt oraz płodu. Zwrócił również uwagę na fakt, że fenyloalanina jest znacznie lepiej metabolizowana (powoduje mniejsze straty w organizmie) przez gryzonie niż ludzi.

Metanol

metanol jest śmiertelną trucizną. Niektórzy mogą go pamiętać jako „trefną wódkę”, która wielu alkoholików doprowadziła do całkowitej ślepoty lub śmierci. metanol zostaje stopniowo uwolniony w jelicie cienkim, gdy grupa metylowa aspartamu styka się z enzymem chymotrypsyną.

Wchłanianie metanolu przez organizm ulega znacznemu przyśpieszeniu, kiedy spożywa się go w wolnej postaci. Wolny metanol powstaje z aspartamu po podgrzaniu go do temperatury powyżej 30°C. Dochodzi do tego, jeśli zawierający aspartam produkt jest niewłaściwie przechowywany lub podgrzewany.

metanol rozkłada się w organizmie na dwa związki: kwas mrówkowy oraz formaldehyd – silnie toksyczną neurotoksynę o potencjalnie zabójczym działaniu. Maksymalna „bezpieczna” dawka dopuszczalna do spożycia wynosi 7,8 mg/dzień (o ile w ogóle można mówić o bezpiecznych dawkach silnych trucizn). Litr słodzonego aspartamem napoju zawiera około 56 mg metanolu. Zagorzali konsumenci zawierających aspartam produktów potrafią spożyć do 250 mg metanolu dziennie, czyli 32 razy więcej niż wynosi limit.

Do objawów zatrucia metanolem należy zaliczyć bóle i zawroty głowy, buczenie w uszach, mdłości, zaburzenia trawienno-jelitowe, osłabienie, dreszcze, zaniki pamięci, drętwotę i bóle kończyn, zaburzenia zachowania oraz zapalenie nerwów. Najbardziej znane symptomy zatrucia metanolem to problemy ze wzrokiem, obejmujące między innymi zamglenie obrazu, postępujące zawężenie pola widzenia i ciemność, uszkodzenia siatkówki i w końcu ślepotę. Formaldehyd jest znanym czynnikiem rakotwórczym, niszczy siatkówkę, wpływa na replikację DNA i powoduje wady płodu.

 

Obecnie w sieci znaleźć można wiele różnego rodzaju filmów poświęconych temu tematyce aspartamu...

 

 

 

...w tym film dokumentalny (odc. 1-6) na kanale "PLANETE" poświęconych aspartanowi:

 

 

Pozostałe części...

Odcinek 2

Odcinek 3

Odcinek 4

Odcinek 5

Odcinek 6

 

Źródło:

- na podstawie artykułu „NaszDzień” (Gazeta.pl)

- otworz-oczy.org

A także…

1. Russell L. Baylock, “Excitotoxins: The Taste that Kills” (”Pobudzające toksyny - smak który zabija”), Health Press, Santa Fe, New Mexico, USA, 1994. (Jedna z najlepszych książek na temat pobudzających toksyn).
2. H. J. Roberts, M. D., “Aspartame (NutraSweet): Is It Safe?” (”Aspartam (NutraSweet): Czy to jest bezpieczne?”).
3. “Sweet’ner Dearest”.
4. Mary Nash Stoddard (ed.), “Bittersweet Aspartame: A Diet Delusion” (”Gorzko-słodki aspartam: Dietetyczna iluzja”).
5. “The Aspartame Consumer Safety Network, “The Aspartame Consumer Safety Network Synopsis”.
6. Dennis Remington, M. D., Barbara Higa, R. D., “The Bitter Truth About Artificial Sweeteners” (”Gorzka prawda o sztucznych słodzikach”).

Komentarze (4)
Aspartam - trucizna, którą jemy... Trening dla oczu

Komentarze

2010-02-26 14:56:12 | 91.210.48.* | stan-gość
Re: Aspartam - trucizna, którą jemy każdego dnia [Cz. 2] [3]
Niesamowite bzdury! Autor i ci "nawiedzeni" z filmów kompletnie nie rozumieją o czym
mówią i o czym piszą. Aspartam to nie jest mieszanina kwasu asparaginowego,
fenyloalaniny i metanolu. To jest związek chemiczny (!), który, owszem, można z nich
otrzymać. Natomiast w organizmie aspartam rozkłada się na naturalne aminokwasy, z
których budowane są białka, i które i tak znajdują się tam w większych ilościach.
Owszem, producenci faszerują nas różną chemią, ale to jest zupełnie inna historia. To
nie upoważnia nas do wypisywania i powielania bzdur. "Autorytety" też muszą się
trochę poduczyć, zanim cokolwiek powiedzą na temat czegoś, o czym nie mają zielonego
pojęcia.
Stan (profesor chemii) skomentuj
2010-06-11 08:10:20 | 85.222.114.* | entlik
"Natomiast w organizmie aspartam rozkłada się na naturalne aminokwasy, z
których budowane są białka, i które i tak znajdują się tam w większych
ilościach." - Więc jednak w efekcie spozycie apsartamu ,w wyniku procesów
metabolicznych, powoduje dostarczanie organizmowi kwasu asparaginowego i
fenyloalaniny w ilościach które mogą być bardzo toksyczne? skomentuj
2010-07-22 14:40:51 | 88.156.43.* | Xenomorph
Jedna łyżeczka cukru to 5 gram - odpowiednik pod względem słodkości to ok. 20
mg aspartamu, który rozkładając się dostarczy organizmowi 2 mg metanolu, 10 mg
fenyloalaniny, 8 mg kwasu asparaginowego (ilości w dużym zaokrągleniu w górę).
Porcja filetu z kurczaka (140 g) dostarcza organizmowi 1200 mg fenyloalaniny
(TYSIĄC DWIEŚCIE) i 2700 mg kwasu asparaginowego (DWA TYSIĄCE SIEDEMSET). Inne
mięso i produkty białkowe mają podobny rząd wielkości jeżeli idzie o zawartość
aminokwasów. Spożywając więc ilość aspartamu będącą odpowiednikiem 100-300
łyżeczek cukru ledwo co zbliżamy się do ilości tych jakże to strasznych i
szkodliwych dla zdrowia aminokwasów, które wprowadzamy do organizmu... jedząc
jedną porcję mięsa! Nie, nie, nie... Niemożliwe! Przecież każde dziecko wie,
że to ASPARTAM jest szkodliwy, prawda? :) skomentuj
2010-09-26 06:53:50 | 88.130.81.* | kkkkkkkkkkkk
To jedz sobie ten aspartam i umieraj. Mi duzo nie brakowalo. Jesli ktos mi
powie ze aspartam jest bezpieczny to go wysmieje. To jest straszna
trucizna przed ktora bede przestrzegac wszystkich. A zdrowia mi nikt nie
wroci, takiego jak mialam zanim zaczelam uzywac to swinstwo. skomentuj
O mnie
Jakub Bartosik
Blog firmowy biura regionalnego TetroBreath w Polsce
Najnowsze komentarze
2012-05-28 03:50
ralide:
Dr Katz, czym są kamienie migdałowe?
lacoste schuhe thomas sabo bijoux thomas sabo SAC a main SAC a main pas cher
2012-05-23 19:39
raph:
Jak zwalczyć kamienie migdałowe?
"[...] krypty migdałków są jedynie miejscem gromadzenia się skutków nieświeżego oddechu –[...]
2012-03-04 07:10
Tomek P.:
Kilka słów o marchewce...
Dzięki za artykuł. Uwielbiam marchewkę...